niedziela, 8 czerwca 2014

Liebster Blog Award

Długo unikałam odpowiadania na pytania, gdy zostawałam nominowana do Liebster Blog Award. Dzisiaj jednak postanowiłam, że przestanę uciekać od zabawy, tylko stanę na wysokosci zadania. Może dowiecie się o mnie czegoś ciekawego. Za nominację dziekuję Marcie Marple z bloga Shelf of Books! Sama nominować nie będę, gdyż z czasem u mnie teraz krucho i nie mam głowy do wymyslania pytań. Niemniej jednak zapraszam do lektury!

1. Wreszcie! Dotrwałeś/-aś premiery długo wyczekiwanej książki. Zastanów się, jaka to by była. Wpadasz do księgarni, widzisz ją... nie, jednak nie... ktoś zabrał jedyny, ostatni egzemplarz! Co robisz?

No cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać. Ewentualnie proszę, aby pracownicy księgarni zamówili ją specjalnie dla mnie, by uniknąć ponownego rozczarowania. :)

2. Złota rybka spełni Twoje jedno marzenie. Dokończ zdanie: Złota rybko, podaruj mi...

... tyle książek, ile tylko jestem w stanie przeczytać w ciągu życia.

3. Masz 100 zł, ale możesz kupić tylko jedną książkę. Jaka to by była?

Na chwilę obecną... chyba Dragon Age: Utracony Tron, ale jest mi się ciężko zdecydować, gdyż jest tylko książek, na które poluję... ;)

4. Wygrałeś/-aś milion złotych! Co kupujesz?

Na pierwszy ogień zamówiłabym sobie grę Dragon Age: Inkwizycja w pre-orderze, następnie wymieniłabym całą garderobę, ale nie wydałabym wszystkiego. Jestem z natury oszczędna, więc większość umieściłabym w banku, żeby się samo pomnażało. :P

5. Jedziesz autobusem i widzisz osobę czytającą książkę. Sprawdzasz, co czyta, czy raczej się powstrzymujesz? A może przysiadasz się do niej i czytasz razem z nią?

Zwykle sprawdzam, co kto czyta. Zawsze ukradkiem staram się dostrzec okładkę, albo bezczelnie zaglądam w książkę i czytam kilka zdań. Nieraz mam ochotę zapytać o tytuł, ale jest mi zbyt głupio. :)


6. Oj, ale przeskrobałeś/-aś. Nie obędzie się bez kary na... książki, na tydzień! Aż tydzień! Tydzień bez książek! Co robisz w ciągu tego czasu?

Zawsze znajdę sobie coś do roboty, albo posprzątam, po raz tysięczny zrobię porządek w szafie, albo zagram w jakąś grę, albo ułożę układankę... ;)

7. Twoi przyjaciele kupili Ci bilet na lot samolotem do miejsca z wybranej książki. Jakie to by było miejsce?

Zdecydowanie byłby to Faerun ze świata Forgotten Realms. Co prawda wątpię, aby do świata fantasy latały samoloty, ale wierzę, że wszystko się może zdarzyć! :D

8. Ktoś zniszczył książkę, którą mu pożyczyłeś/-aś. Co robisz?

Książki to dla mnie świętość. Sama bardzo je szanuję, więc kiedy ktoś zniszczyłby moją książkę to chyba poprosiłabym o to, aby ta osoba mi ją odkupiła.

9. Masz możliwość wyjazdu na wakacje gdziekolwiek chcesz. Co to byłoby za miejsce?

Włochy. Byłam tam raz w życiu i zakochałam się w tym kraju po uszy. Klimatu tego miejsca nie da się opisać słowami, to trzeba zobaczyć.


10. Premiery jakiej książki wyczekujesz najbardziej?

Wyspy Plugawe Marcina Mortki, która ma mieć premierę w tym roku.. Jest to kontynuacja Mórz Wszetecznych.

11. Opowiedz swój najdziwniejszy sen.

Na szczęście nie pamiętam swoich snów, co najwyżej jakieś przebłyski, jest to jednak za mało, aby opowiedzieć. 


Jeszcze raz dziękuję za nominację! Mam nadzieję, że miło się Wam czytało moje wypociny. A teraz trzymajcie za mnie kciuki, ponieważ zostały mi jeszcze dwa zaliczenia i jeden egzamin. Obym miała co świętować! :)

czwartek, 5 czerwca 2014

Christian Moerk - Kochany Jim


Tytuł: Kochany Jim
Autor: Christian Moerk
Wydawnictwo: REBIS, Poznań 2010
Przekład: Paweł Laskowicz
Strony: 364


Czy istnieje mężczyzna, dla którego wszystkie kobiety tracą głowę? Nawet nie znając go, są nim urzeczone, a jedno spojrzenie sprawia, że miękną im kolana? Czy ktoś taki nie wykorzysta swego uroku? Kiedy staje się twarzą w twarz z wilkiem należy mieć się na baczności.

Na przedmieściach Dublina zdarzyła się tragedia. Znaleziono zwłoki trzech kobiet - dwóch sióstr i ich ciotki. Okazuje się, że ciotka więziła swoje siostrzenice, lecz nie wiadomo było dlaczego. Niall, młody pracownik poczty w przegródce na odrzucone przesyłki odnajduje małą paczuszkę. Okazuje się, że jest to dziennik Fiony, jednej z sióstr. Notes ten skrywa tajemnicę tragicznego w skutkach romansu. Młody mężczyzna postanowił podążyć śladami Fiony i jej sióstr, odkrywając po kolei wszystkie części układanki.

Po przeczytaniu książki postanowiłam poczekać, zanim napiszę recenzję, gdyż zwykle pisząc pod wpływem emocji nie jestem zbyt obiektywna w swojej ocenie. Cóż, minęła ta chwila, a ja nadal jestem urzeczona historią, którą zaserwował pan Christian Moerk. Mogłabym wymieniać w nieskończoność jej wady, niedociągnięcia, przesadę, ale tego nie zrobię. Dlaczego? Ponieważ ta książka mnie poruszyła.
Tajemnica, to chyba coś, co lubi każdy. Wciąga i zatruwa umysł, a pragnienie by ją poznać pochłania bez reszty. Na tym właśnie bazuje Kochany Jim, na niedopowiedzeniach. Książka napisana została w niesamowicie ciekawy sposób, mianowicie poprzez narrację trzecioosobową gdy poznajemy historię Nialla oraz z perspektywy napisanych dzienników. Możemy w ten sposób zagłębić się w uczucia młodych kobiet, poznać ich emocje, żal i rozczarowania. Gdzieś przeczytałam, że dzienniki napisane przez dwie rożne kobiety wyglądają, jakby napisane przez jedną osobę. Całkowicie się z tym nie zgadzam.

Autor dodatkowo wplótł sprytnie irlandzki folklor między strony swojej powieści. Jim opowiada baśń, która jest niemniej urzekająca, niż on sam. Co zabawne, Christiam Moerk sprawił, że sama poczułam sympatię do wędrownego gawędziarza, którym był Jim. Z każdą kolejna stroną czułam się, jakbym stała obok, jakbym oczyma duszy widziała młodą przystojną twarz oraz trzy siostry, które kochały siebie ponad wszystko.

Akcja książki przez wszystkie strony toczy się takim samym tempem. Jest napisana w gawędziarskim stylu, współczesnym językiem, przez co czytało mi się ją bardzo dobrze. Jej mroczny klimat i tajemniczość dotykała mnie do głębi.
No dobrze, wymienię jednak kilka wad tej książki, aby nie było, że jest za słodko. W historii Nialla jest kilka... irracjonalnych faktów, które sprawiły, że się skrzywiłam podczas czytania. Dodatkowo dziewczynka, która chodziła do podstawówki była cwańsza, niż dorośli... chociaż to może akurat tak daleko od prawdy nie odbiega. Końcówka również mnie nie urzekła, była znośna, ale autor mógł ją bardziej dopracować. Mimo wszystko książkę polecam. Ja spędziłam z nią kilka miłych chwil. 

OCENA: 5/6

niedziela, 1 czerwca 2014

Podsumowanie Maja


Długo się zastanawiałam, czy robić to podsumowanie. Maj pod względem czytelniczym nie był dla mnie łaskawy. Nie potrafiłam się wziąć za książkę, a jak już zaczęłam czytać, to ciągła się ona dla mnie w nieskończoność. No, ale dość już marudzenia i przejdźmy do konkretów. :)

Przeczytanie książki: 4


Ilość stron: 1225
Obserwatorów 76 (przybyło 5:)
Njaciekawsza książka: Uśpione morderstwo
Najgorsza książka: Zakazana Królowa

Na koniec chciałabym pochwalić się Wam moją wygraną w rozdawajce u Agi z To i Owo. Paczuszka poprawiła mi humor na cały tydzień! Jeszcze raz dziękuję. :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...