wtorek, 2 września 2014

Sonali Deraniyagala - Tsunami


Tytuł: Tsunami
Autor:


17 komentarzy:

  1. muszę przyznać, iż lektura dość ciekawa! a okładka zachęca prostotą;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Okładka zachęca, tytuł przeraża - zawsze się boję katastrof naturalnych, ale na pewno ciekawa lektura

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie przyniosłam tę książkę z biblioteki i mam nadzieję na dobrą lekturę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Coś takiego chętnie bym wyszperała z biblioteki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O takich dramatch czytać mi trudno, ale interesowałam się tematyką tsunami. Kiedyś zajrzę na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tsunami tutaj jest niewiele, więcej wspomnień i emocji bohaterki. :)

      Usuń
  6. Mam nadzieję, że książkę znajdę w bibliotece.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się, pamiętniki są trudne w ocenie, tak samo jak wiersze. Nie da się ocenić czyjegoś życia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego rzadko po nie sięgam. Nie lubię tak zagłębiać się w cudze życie. :)

      Usuń
  8. Pierwszy raz o niej słyszę. Dam jej szansę, ponieważ lubię literaturę faktu ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, trudno się ocenia pamiętniki, wzbudzają za to niezapomniane emocje podczas lektury (i to z tych samych powodów, dla których czasem nie wiadomo, jak je ocenić). :) Przypuszczam, że gdyby ktokolwiek zajrzał do moich pamiętników, niewiele by z nich zrozumiał, panuje tam ogromny chaos, na ogół piszę w celach, nazwijmy to, terapeutycznych. :) Swoją drogą, okładka powyższej książki jest prosta, acz niezwykle sugestywna, podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie pisze już pamiętnika, ale też myślę, ze jakby ktoś przeczytał moje stare zapiski, to nie mógłby nic z nich zrozumieć. ;)

      Usuń
  10. Zawsze mnie intryguje taka tematyka, więc lektura może być niezła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam. Jeśli masz ochotę zmienić lub odświeżyć szatę graficzną bloga nie czekaj i zajrzyj tutaj: https://www.facebook.com/wystrojbloga?ref=hl
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się, że znajduję się w takiej szerokości geograficznej, gdzie nie ma trzęsień ziemi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także. Naprawdę nie musimy się niczym przejmować, no może poza powodziami, ale na szczęście nie zdarzają się one często.

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...